Archlinux i OSSv4.1

Dodane 11 października 2008 o 14:13:11 w kategorii ' Multimedia, Software, Techblog '.

Na wstępie napiszę, że do spróbowania czegoś innego niż ALSA skłoniła mnie aplikacja w Javie. A mianowice aTunes - Odtwarzacz multimedialny przypominający amaroka 1.4.x, ale wolniejszy od niego.
Zainstalowałem go sobie i pierwsze co zauważyłem po odpaleniu to brak dźwięku w innych aplikacjach. Pomyślałem: uruchomię go przy pomocy aoss i będzie ok. No i miałem dźwięk w innych programach podczas odtwarzania muzyki aTunesem, ale jak w aTunes miałem ustawiony suwak głośności na pół, to cała alsa była na pół głośności. Taki amarok ma opcję (użyj programowej regulacji głośności). Ale to jest java i musi być przenośna. Ok, pomyślałem, wywalę alsę.
Użytkownicy Archa ze standardowym kernelem sprawę mają ułatwioną. pacman -S oss, dodanie oss do daemonów i wyrzucenie z nich alsy. Ja jednak nie używm jajka archowego, więc musialem je przekompilować. Należy wywalić całą obsługę Sound w kernelu. Po tym przebudowuje się moduły oss4 poleceniem soundon (z roota). I działa. Amarok gra na raz z aTunesem, psi sobie dźwięczy, w mplayerze lecą sobie jęki...ale jakże ładne...z najnowszych HoLyWóDzKiCh filmów i ptaszki ćwierkają. Jedynie wyłamywało się kadu i flashplayer. Co do flashplayera recepta była na wiki archa - paczka libflashsupport-oss. W kadu wystarczyło wyładować moduł alsasound, a załadować ao_sound.
Mam kartę intel HDA conexant i z oss4.1 działa super. Możliwe że inne karty nie muszą działać tak pięknie, ale i tak polecam przesiadkę... Nie wiem czemu dystrybucje nie stosują oss4... przecież już jest na GPLv2... Poza tym posiada taki fajny mixer - ossxmix, który pozwala na zmianę głośności oddzielnie dla każdej aplikacji, wiem że pulsaudio to też posiada - ale PA to jeden pośrednik więcej.
Wiem jedno, nigdy więcej nie wracam na Alsę.




(c) 2006, Powered by JoggerPL.